-te
-hm?
-otwórz oczy
-hm?
-otwórz oczy
siedzieliśmy na mostku
wyciągnął czerwonego l&m
zapalił
zaciągnął się
-daj bucha - poprosiłam
-na chuj ci to palenie
zapalił
zaciągnął się
-daj bucha - poprosiłam
-na chuj ci to palenie
wstał i zgasił papierosa na swojej ręce
popłynęła struga krwi
była biała
popłynęła struga krwi
była biała
-pokurwiło cię?!
-kocham ból
ty jesteś bólem
to dla ciebie
-kocham ból
ty jesteś bólem
to dla ciebie
wyciągnął nóż z kieszeni i przyłożył do swego brzucha
-zrób to za mnie
-proszę cię
-zrób to
-nie, uspokój się, wszystko będzie dobrze
-zrób to za mnie
-proszę cię
-zrób to
-nie, uspokój się, wszystko będzie dobrze
podszedł do mnie i przytulił, jednocześnie wbijając nóz w
swe ciało
jego krew została na mojej bluzce
naznaczył mnie ją
zostawił znamię
jego krew została na mojej bluzce
naznaczył mnie ją
zostawił znamię
podniosłam ręce
moje łzy zmywały ją
krew
mimo to znów się pojawiała
moje łzy zmywały ją
krew
mimo to znów się pojawiała
-to dla ciebie
nie musisz płakać przeze mnie
to ostatni raz
przecież tego chcesz
nieprawdaż?
nie musisz płakać przeze mnie
to ostatni raz
przecież tego chcesz
nieprawdaż?
uklękłam
-to nic nie da
jestem ciężarem
wybacz
jestem ciężarem
wybacz
chwyciłam go za rękę
a on zniknął
został tylko pył
a on zniknął
został tylko pył
gwiezdny pył
wzniósł się do nieba
popatrzyłam w dół
rzeka
ciemna
tajemnicza
spadając, widziałam gociemna
tajemnicza
jego twarz
w tafli rzeki
uśmiechał się
powiedział tylko
"weź przestań, na chuj ci to "
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz