piątek, 6 grudnia 2013


 Dzień jak co dzień , tylko bardziej emocjonalny . Od rana do wieczora to samo . Weszłam w nałóg . Nawet gdy jest ciepło na polu wolę komputer . Lubię uciekać od świata rzeczywistego , od ludzi , od obowiązków . Lubię zamykać się w pokoju i słuchać muzyki . Nienawidzę pokazywać się na Wsi , nie znoszę . Czemu ? Czuję się jak ktoś obcy , nieznający tu nikogo , w nikim nie mam oparcia , zrozumienia .. Zawsze na pytanie ‘ Co tam ? ‘ odpowiadam zajebiście , bo co innego mam powiedzieć . Dniami i wieczorami siedzę zamyślając się i zatracając się w marzeniach . W nocy ciągle zadaję sobie pytanie ‘ Co by było gdyby .. ? ‘ . Może gdybym była jakieś 6 miesięcy temu szczęśliwa , nie przejmowała się zdaniem ludzi , to może teraz bym miała oparcie w choć jednej osobie , może teraz nie byłabym sama .. Tak wiem , to moja wina , i cholernie tego żałuje , ale no cóż .. Bywają dni gdy wyjdę na wieś . Bywają , że wyjdę do koleżanki . Ale nie mam chęci na nic . Gdy mam dobry humor to źle , a gdy zły to jeszcze gorzej . Nie mogę być sobą , nie umiem , nie przy ludziach . Jestem za wrażliwa , jedno słowo i już leżę . Nie lubię swoich wad . Nie lubię siebie . Chce się cieszyć życiem , bardzo . Chce być szczęśliwa lecz jak ? Mam nadzieje , że dobrze udaję , że nie widać po mnie tego , że wszystko mi się jebie , że wszystko mnie dotyka , że wszystko mnie boli . Mam nadzieje..

Brak komentarzy: