poniedziałek, 9 grudnia 2013


Ktoś przechodząc obok człowieka , który różni się od niego , od całego tłumu ocenia go nie znając Jego , Jego przyszłości , nie patrząc na swoje wady .Ocenia po okładce - nieidealnej i trochę chaotycznej . Nie zważa na to , że ten człowiek może być chory , zraniony czy tez wołający o pomoc .

,, Ej Ty ! Patrz , patrz kto idzie ! Jak ona wygląda , w co się ubiera ! '' 

Słowa rzucone na wiatr , ile takich słyszałam - w szkole , w okolicy , po drodze .
To chore , c  h  o  r  e . 
Nie rozumiem tego .
Przecież ludzi nie ocenia się po stylu i po wyglądzie . Tylko po tym co jest w środku . Po wrażliwości , po uczuciach i po sposobie bycia , istnienia .

Nawet gdy byłam młoda i głupia , byłam świadkiem sytuacji , które były dla mnie jedną wielką tragedią .
Co mogła zrobić ośmioletnia osoba , która patrzyła na ból swój i swoich bliskich .
Codziennie płakała , bała się chodzić do szkoły .
Już wtedy dowiedziałam się jacy są ludzie i na co ich stać .
Było minęło , nie wróci .
Ale w pamięci zawsze zostanie jakiś uraz .
Być może przez to jestem tak cholernie wrażliwą osobą .
Ale to już inny temat . 
Nie lubię ludzi za ich złą naturę .
Oczywiście nie wszystkich .
Bo jest wiele ludzi o dobrych sercach.
Widać , że mają dużo rozumu w głowie .
I starają się , nie traktują innych ludzi jak rzeczy .
Są uczciwi i sprawiedliwi , dobrzy i uczuciowi .
Tacy powinni być wszyscy .
Ale nie są .. 

 


 

 

 

Brak komentarzy: