Ktoś przechodząc obok
człowieka , który różni się od niego , od całego tłumu ocenia go nie znając
Jego , Jego przyszłości , nie patrząc na swoje wady .Ocenia po okładce -
nieidealnej i trochę chaotycznej . Nie zważa na to , że ten człowiek może być
chory , zraniony czy tez wołający o pomoc .
,, Ej Ty ! Patrz ,
patrz kto idzie ! Jak ona wygląda , w co się ubiera ! ''
Słowa rzucone na
wiatr , ile takich słyszałam - w szkole , w okolicy , po drodze .
To chore , c
h o r e .
Nie rozumiem tego .
Przecież ludzi nie
ocenia się po stylu i po wyglądzie . Tylko po tym co jest w środku . Po
wrażliwości , po uczuciach i po sposobie bycia , istnienia .
Nawet gdy byłam młoda
i głupia , byłam świadkiem sytuacji , które były dla mnie jedną wielką tragedią
.
Co mogła zrobić
ośmioletnia osoba , która patrzyła na ból swój i swoich bliskich .
Codziennie płakała ,
bała się chodzić do szkoły .
Już wtedy
dowiedziałam się jacy są ludzie i na co ich stać .
Było minęło , nie
wróci .
Ale w pamięci zawsze zostanie jakiś uraz .
Ale w pamięci zawsze zostanie jakiś uraz .
Być może przez to
jestem tak cholernie wrażliwą osobą .
Ale to już inny temat
.
Nie lubię ludzi za
ich złą naturę .
Oczywiście nie
wszystkich .
Bo jest wiele ludzi o
dobrych sercach.
Widać , że mają dużo
rozumu w głowie .
I starają się , nie
traktują innych ludzi jak rzeczy .
Są uczciwi i sprawiedliwi
, dobrzy i uczuciowi .
Tacy powinni być
wszyscy .
Ale nie są ..




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz