siedzę spokojnie przed komputerem. Na zewnątrz wyglądam bardzo spokojnie. A w
środku wszytko we mnie krzyczy. Czuje, że zaraz eksploduje, że zacznę krzyczeć,
kopać, walić pięściami, płakać, wszystko zrzucać z szafek. A jedyne co robię to
ciężko wzdycham...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz